Dla hollywoodzkiego laboratorium mediowego przebudowaliśmy łańcuch dostaw treści: z ręcznych, lokalnych procesów dla każdego źródła do platformy cloud-native na AWS, która automatycznie przetwarza 95% zamówień — od pozyskania materiałów po dostarczenie.

Hollywoodzkie laboratorium mediowe — zespół operacji na treściach globalnego dostawcy rozrywki pokładowej (IFE) — poprosiło nas o przebudowę łańcucha dostaw, który zamieniał materiały od studiów w treści gotowe dla linii lotniczych.
Treści IFE napływały od wielu studiów i dystrybutorów, w różnych formatach, i musiały być weryfikowane, przetwarzane, katalogowane oraz dostarczane zgodnie ze specyfikacjami linii lotniczych i systemów pokładowych. Laboratorium obsługiwało ten proces, ale z czasem rozrósł się on w zbiór obejść, skryptów i narzędzi zamiast jednej spójnej platformy.
Nie chodziło o prostą wymianę systemu jeden do jednego. Laboratorium potrzebowało zwiększyć przepustowość i niezawodność bez dokładania proporcjonalnie więcej pracy ręcznej do każdego zamówienia.
Pliki odbierano, weryfikowano i przetwarzano w dużej mierze ręcznie, lokalnie, przy użyciu zestawu narzędzi desktopowych. Gotowe zasoby katalogowano na lokalnych serwerach, a następnie przekazywano do dostarczenia za pomocą poleceń w terminalu, skryptów PowerShell i dedykowanych procedur. W praktyce niemal każde źródło i każdy system docelowy wymagały osobnego procesu.
Przepustowość ograniczali ludzie i lokalne maszyny, a nie popyt. Praca odbywała się w mniej więcej miesięcznych cyklach, a kluczowa wiedza była rozproszona między skryptami i poszczególnymi operatorami, zamiast znajdować się w systemie.
Problem pogłębiało powielanie pracy. Ponieważ pliki były źle skatalogowane, te same tytuły pozyskiwano i przetwarzano wielokrotnie. W efekcie każde zamówienie w praktyce zaczynało się od zera, a gotowe materiały często trafiały do dostarczenia dopiero kilka dni przed terminem.
Zaprojektowaliśmy i zbudowaliśmy od podstaw nową platformę na AWS, opartą na mikroserwisach, architekturze serverless, AWS Step Functions i Amazon EventBridge. Platforma obsługuje cały łańcuch dostaw treści — od przyjęcia plików po gotowe materiały dostarczone do właściwych odbiorców.
Etapy, które wcześniej wymagały ręcznego przekazywania pracy między ludźmi i narzędziami, stały się zautomatyzowanymi krokami w jednym kontrolowanym procesie. Celem nie było przeniesienie starego procesu do chmury, ale przeprojektowanie go tak, aby ludzie zajmowali się tylko decyzjami, które naprawdę wymagają oceny człowieka.
Platforma składa się z mikroserwisów odpowiadających za konkretne funkcje biznesowe: pozyskiwanie materiałów, przetwarzanie plików, kontrolę jakości, katalog treści i obsługę zamówień. Jedna aplikacja webowa łączy te usługi w widoki, z których korzystają operatorzy. Wspólny rdzeń obsługuje uwierzytelnianie i uprawnienia, bezpieczne środowisko przetwarzania plików oraz wyszukiwanie, a usługi pomocnicze odpowiadają za monitoring i automatyzację wdrożeń.
Pliki trafiają do platformy trzema ścieżkami. Pierwszą jest bezpośrednia integracja z Aspera. Drugą są dedykowane, izolowane buckety S3 tworzone dla każdego dostawcy, do których zewnętrzne podmioty otrzymują ograniczony dostęp oparty na kluczu lub roli. Trzecią, najczęściej wykorzystywaną, jest zarządzana ścieżka przesyłania, w której AWS Storage Gateway udostępnia pamięć chmurową jako dysk sieciowy wewnątrz maszyn wirtualnych w prywatnej podsieci.
Operatorzy i istniejące narzędzia nadal pracują na znanych dyskach, ale same pliki znajdują się w bezpiecznej i trwałej pamięci w chmurze. Niezależnie od ścieżki przesłania każdy plik trafia do tej samej kolejki wejściowej. Platforma może też przeszukiwać archiwum chmurowe laboratorium, co wspiera stopniowe przenoszenie treści z lokalnych serwerów.
Każdy plik zapisany w bezpiecznej pamięci uruchamia odpowiednią maszynę stanów Step Functions — osobną dla wideo, audio i napisów. W przypadku wideo proces wyodrębnia metadane techniczne przy użyciu ffprobe, normalizuje głośność audio i wykorzystuje AWS MediaConvert do przygotowania dwóch wersji: mastera H.265 używanego później w zamówieniach oraz pofragmentowanego proxy H.264 ze znakiem wodnym, ochroną DRM i możliwością podglądu w aplikacji webowej.
Następnie Amazon Rekognition analizuje wideo i oznacza potencjalne defekty, takie jak czarne klatki, pasy kolorów oraz miejsca rozpoczęcia i zakończenia napisów. Dzięki temu inżynier QC nie musi oglądać całego tytułu od początku do końca. Dłużej działające kroki są wykonywane jako konteneryzowane zadania ECS, a nie jako funkcje z limitem czasu, a każdy etap jest osobno logowany.
Zespół kontroli jakości, niezależny od zespołu pozyskującego pliki, potwierdza następnie poprawność techniczną materiału: zgodność audio z wideo oraz synchronizację napisów z obrazem.
Platforma tworzy komponenty wielokrotnego użytku, które są wykorzystywane później przy realizacji zamówień. Audio jest normalizowane zgodnie ze specyfikacją, generowany jest master H.265, a napisy są konwertowane do formatów wymaganych przez różne linie lotnicze.
Pojedynczy plik SCC lub SRT może zostać rozwinięty do wariantów SRT, VTT, ZIP i DVB, których wymaga konkretne zamówienie. Dzięki temu materiał można przygotować na żądanie, bez utrzymywania osobnego procesu dla każdego miejsca docelowego.
Surowy plik w postaci otrzymanej od dostawcy jest traktowany jako master. Gdy inżynier QC powiąże go z konkretnym tytułem i wersją, staje się zasobem gotowym do wykorzystania w zamówieniach. Wideo, ścieżki audio i napisy należące do tej samej wersji są grupowane jako powiązane zasoby, sprawdzane pod kątem synchronizacji, a model unikalności zapobiega duplikowaniu materiałów źródłowych, które wcześniej obciążało cały proces. W miarę zapełniania katalog staje się praktycznym inwentarzem: raz skatalogowany tytuł może być ponownie wykorzystywany dla różnych linii lotniczych i formatów, zamiast być pozyskiwany od nowa.
Zamówienie trafia do platformy jako żądanie, najczęściej zsynchronizowane z nadrzędnego systemu dostawcy. Operator kieruje je do jednego z dwóch procesów, którymi platforma zarządza równolegle: chmurowego albo lokalnego. Chmura jest ścieżką domyślną i docelową, bo działa automatycznie, szybciej i taniej. Proces lokalny pozostaje dla mniejszości plików, których ścieżka chmurowa jeszcze nie obsługuje. Gdy wszystkie wymagane zasoby są dostępne, przetwarzanie uruchamia się automatycznie: platforma przygotowuje wideo i audio, łączy je w plik wyjściowy i obsługuje napisy. Format wyjściowy, zasady multipleksowania, obsługa napisów, metoda dostarczenia i uzgodniona nazwa pliku są konfigurowane raz dla każdej linii lotniczej, a następnie stosowane automatycznie.
Gotowe materiały są wysyłane automatycznie przez Signiant, Aspera lub SmartJog, w zależności od miejsca docelowego, do integratorów odpowiedzialnych za załadowanie treści do samolotu. Platforma raportuje status zamówienia i dostarczenia z powrotem do nadrzędnego systemu laboratorium, dzięki czemu cały proces jest widoczny od początku do końca.
Platforma została zaprojektowana zgodnie ze standardami studyjnymi i korporacyjnymi, a nie tylko po to, żeby działać. Bezpieczeństwo było częścią architektury od początku: prywatny VPC, ruch wyłącznie prywatny i szyfrowanie danych w spoczynku. Gotowy system przeszedł trzyetapowy przegląd bezpieczeństwa obejmujący skan infrastruktury, testy penetracyjne i pełną dokumentację.
Codzienne operacje wspiera monitoring w Datadog oraz stałe wsparcie operacyjne. Każda usługa ma własny proces, który wdraża jednocześnie kod aplikacji i infrastrukturę. Pojedyncza usługa może tworzyć dziesiątki zasobów chmurowych, a ponieważ cała platforma ma infrastrukturę zdefiniowaną w kodzie ,odtworzenie środowiska po awarii jest powtarzalne i przewidywalne. Wszystkie operacje platformy są audytowane.
Dziś 95% zamówień jest przetwarzanych w pełni automatycznie w chmurze, przy skali około 5000–6000 zamówień miesięcznie.
Największa zmiana dotyczy roli ludzi w procesie. Wcześniej operatorzy dotykali każdego etapu: pozyskania, kodowania, kontroli jakości, formatowania, muxu i dostarczania. Teraz ich rola sprowadza się do dwóch punktów kontroli: weryfikacji pliku wejściowego oraz sprawdzenia gotowego materiału na wyjściu. Wszystko pomiędzy działa bezobsługowo.
Wyraźnie zmieniła się też szybkość. Zamówienia, które wcześniej mieściły się w mniej więcej miesięcznych cyklach, są teraz realizowane na żądanie. Jeśli wymagane zasoby są już skatalogowane, zamówienie można przetworzyć w kilka minut. Tam, gdzie stary proces dostarczał materiały dopiero w ostatnich trzech–pięciu dniach przed terminem, platforma wysyła je teraz w ciągu kilku godzin od otrzymania zamówienia i materiału źródłowego.
Wzrosła również jakość. Dzięki kontroli jakości wbudowanej w proces wskaźnik błędów typowy dla pracy manualnej wyraźnie spadł, a defekty, które się pojawiają, są wychwytywane, zanim trafią do gotowego materiału.
„Nie przenieśliśmy starego procesu do chmury. Przebudowaliśmy go tak, aby udział ludzi był potrzebny tylko w dwóch punktach, które naprawdę wymagają ich oceny.”
[ POZYSKANIE → PRZETWARZANIE → QC → KATALOG → ZAMÓWIENIA → DOSTARCZANIE → LINIA LOTNICZA ]Platforma automatyzacji przetwarzania mediów IFE zastąpiła ręczny, lokalny łańcuch dostaw mediów procesem cloud-native na AWS. Projekt przeniósł laboratorium z narzędzi desktopowych, skryptów PowerShell i dedykowanych procesów dla każdego źródła do zorkiestrowanej, sterowanej zdarzeniami platformy obsługującej pozyskiwanie, walidację i kontrolę jakości, przetwarzanie artefaktów, katalogowanie, realizację zamówień i zautomatyzowane wielokanałowe dostarczanie — z udziałem ludzi tylko w punktach weryfikacji wejścia i wyjścia.
Warto zaangażować nas, zanim ręczny proces stanie się wąskim gardłem. Pomożemy zmapować proces, znaleźć kroki o największym tarciu i zbudować system wokół tego, jak zespół naprawdę pracuje — a nie wokół kolejnego generycznego narzędzia.